Jak mądrze budować swoją kolekcję książek?
„Powiedz mi, jakie książki masz w swoim domu, a powiem Ci, kim jesteś” – rzekł niegdyś sztandarowy poeta, prozaik i eseista Skamandrytów Jarosław Iwaszkiewicz. W rzeczy samej – upodobania literackie, podsumowane zawartością regałów domowej biblioteki, mogły wtenczas wiele powiedzieć o każdym człowieku. O ile jednak ówczesne kolekcjonowanie książek odzwierciedlało pasję poznawania świata, chłonięcia wiedzy nieosiągalnej w inny sposób czy też zagłębiania się w meandry doktryn, idei i wizji ludzkości, tak przez następne dekady zaczęło to tracić na znaczeniu.
Współcześni kolekcjonerzy książek żyją w zupełnie innej rzeczywistości – dynamicznej, chaotycznej, przesiąkniętej digitalizacją wszystkiego. Dziś z przekorą można sparafrazować słowa Iwaszkiewicza „Pokaż mi historię swojej przeglądarki, a powiem Ci, kim jesteś”. Szczęśliwie jednak kolekcjonerzy starych książek mają się dobrze, zaś do ich grona regularnie dołączają osoby zafascynowane dawną literaturą. Czasem powodowani ciekawością, czasem sentymentem, a czasem perspektywą zarobku i zwrotu z inwestycji w unikalny egzemplarz. Jak to z tym kolekcjonerstwem jest naprawdę i w jaki sposób kompletować własne zbiory? Istnieje na to jakaś uniwersalna recepta?
Jak rozsądnie poszerzać swoją kolekcję książek? Wskazówki dotyczące kolekcjonowania książek
Każda kolekcja ma swój początek -bywa banalny, bywa też niesamowity. Czasem natchnieniem do kolekcjonerstwa jest znaleziona na strychu bądź wyszperana w komórce lokatorskiej zmurszała sztuka, wydana gdzieś w połowie epoki PRL-u, której wartość jest mocno wątpliwa. W zasadzie żaden skup książek, antykwariat czy nawet internetowa aukcja nie pomoże w jej upłynnieniu z zyskiem. Natomiast może być tym pierwszym bodźcem, uruchamiającym skryte bibliofilstwo i będącym kamyczkiem powodującym lawinę.
Uznajmy to za dobry początek – Twoja kolekcja książek może zaczynać się od przypadkowego egzemplarza, który wzbudzi zainteresowanie jej stopniowym poszerzaniem. Można robić to na multum sposobów, zbierając wydawnictwa według różnych kluczy. Wybrany styl literacki, literatura według epok, poezja lub proza bądź konkretne nurty zainteresują tych, którzy oprócz kumulowania książek lubią również je czytać. Nic nie stoi na przeszkodzie, by kolekcję poszerzać według stanu zachowania, celując tylko w książki w dobrym i bardzo dobrym stanie bądź w ogóle podporządkować ją wyłącznie estetyce. Tylko zielone okładki ze złotą czcionką lub chronologiczny przegląd wydawnictw Biblioteki Narodowej? Czemu nie – dla potrzeb własnej kolekcji możesz nadać jej dowolne priorytety.

Kolekcjonowanie książek: jak zacząć od antykwariatów i skupu starych książek?
Książki kolekcjonerskie i antykwariaty żyją w oczywistej symbiozie. Jeśli nie masz sprecyzowanego celu poszukiwań, wówczas doświadczenie antykwariuszy posłuży jako kamień węgielny Twojej kolekcji. Jej zaczątków możesz szukać w miejscu, gdzie skup książek używanych, ich sprzedaż oraz wycena są rzetelne i pozbawione spekulacyjnych naleciałości. Kilka dobrych rad od bukinisty pozwoli ukierunkować kolekcję tak, by była nie tylko oryginalna i spójna, ale również posiadała potencjał inwestycyjny.
Mając na wyciagnięcie ręki nowe książki, oblepione naklejkami „przecena”, wiele osób może pobłażliwie spoglądać na sens kolekcjonowania styranych życiem staroci, o pożółkłych stronach i wytartych okładkach. Natomiast dla kolekcjonera te pozorne wady są zaletami, które trzeba umieć dostrzec, pokochać je i sycić nimi swoje zmysły. Jeżeli taki noszący ślady intensywnego życia egzemplarz przemawia do Ciebie bardziej, niż zakupiona przypadkiem w hipermarkecie książka z wyprzedaży, to z pewnością jest dobry znak.
Wybór antykwariatów jako źródła rzadkich i starych książek do własnej kolekcji
Eklektyczne kolekcje książek mają to do siebie, że można w nich odszukać prawdziwe skarby, ale wymaga to kombinacji szczęścia, cierpliwości i wytrwałości. Każdy początkujący kolekcjoner jest jak poszukiwacz w czasie gorączki złota w Klondike, mający nadzieję na znalezienie zachwycającego samorodka zanim dotrą tam inni. Czy antykwariat jest taką kopalnią skarbów dla wytrwałych? Tak, ale jeśli uznamy, że cenne znaleziska to nie tylko żyła złota.
Oczywiście najbardziej wartościowe książki kolekcjonerskie trafiają na aukcje, gdzie są licytowane w gronie zainteresowanych nabywców, osiągając czasem zawrotne ceny. Niemniej jednak zróżnicowanie tematyczne poszczególnych kolekcji powoduje, że zawsze można natrafić na coś rzadko spotykanego, za to doskonale pasującego do posiadanego zbioru. Antykwariat jest zatem nie tyle kopalnią złota, co obfitującym w szlachetne okazy repozytorium literackich skarbów.
Chyba każdy kolekcjoner przeżył kiedyś żal, gdy światło dzienne ujrzała rzecz, którą pragnie mieć w swoim zbiorze, ale pozostającą poza jego finansowym zasięgiem. Podobnie bywa w świecie bibliofilskim i na to trzeba też być przygotowanym. Częstokroć taka pożądana i poszukiwana od lat książka od samego początku wydaje się zbyt droga, ale gdy później pojawia się w sprzedaży w innych miejscach, to kosztuje jeszcze więcej. Wówczas gorzko żałujesz, że nie kupiłeś jej wtedy za pierwszym razem.

Jakie korzyści niesie kolekcjonowanie książek z antykwariatów?
Znaczki, bilety, pocztówki, książki -kolekcje, obecne niegdyś we wszystkich domowych meblościankach, przechodzą wciąż z pokolenia na pokolenie, za każdym razem stając przed ryzykiem wyrzucenia na śmietnik historii. Można tylko z bólem serca domniemywać ile z nich bezpowrotnie zniknęło w czeluściach śmieciarek, przebywając drogę od obiektów pożądania do zbędnych pożeraczy cennego miejsca w mieszkaniach. Szczęśliwie jednak wiele z nich udaje się uratować, przechować, odświeżyć i przekazać w ręce kolejnych pasjonatów rzeczy pozornie zbędnych.
W ludzkiej naturze tkwi tajemnicza przypadłość, powodująca, że uwielbiamy coś zbierać, gromadzić bądź porządkować najrozmaitsze przedmioty. Ujawnia się to już podczas zabaw w wieku dziecięcym, kiedy nadajemy wartość kamieniom czy patykom, by później jako dorośli kolekcjonować z zamiłowaniem i emocjonalnym zaangażowaniem inne mniej lub bardziej wartościowe rzeczy. I to właśnie ta ukryta wartość jest niemierzalna wyceną rzeczoznawcy.
Ale najbardziej ekscytujące w kolekcjonowaniu jest to, że nigdy nie wiesz, co i gdzie znajdziesz. Nie wiedząc też kiedy i w jakich okolicznościach do tego dojdzie, musisz być podświadomie gotów na eksplozję emocji i nieoczekiwanej radości. I właśnie takiej pięknej chwili wypada każdemu kolekcjonerowi książek życzyć.
- Views467915
- Likes0

